Żyła: Basiuk – Jaszczak… Idą zmiany

Napisany przez w kategorii Ewa Żyła, Newsy, Reprezentacja A, Reprezentacje, Reprezentacje polskie.

To, że Wojciech Basiuk kiedyś wreszcie przejmie reprezentację seniorską było dla mnie tak oczywiste jak to, że po zimie przychodzi wiosna!

Zmiana, zmiany… Nie wszyscy je lubią. Tacy ludzie zazwyczaj „szarzeją”. A przecież  świat sie zmienia, ludzie się zmieniają. To naturalna kolej rzeczy. Jeśli zmiany te dodatkowo prowadzą do lepszego, czyli przede wszystkim do jakości, niekoniecznie od razu, zaraz…, to czemu NIE?! Dajmy sobie czas, bo cierpliwość to dobra cecha, która zazwyczaj popłaca, a której większość musi się uczyć latami.

Trenera Wojtka Basiuka znam dobry kawał czasu. Miałam przyjemność go poznać  i wspólnie pracować, odnosząc wiele znaczących sukcesów zarówno indywidualnych jak  i klubowych. Dzięki jego filozofii gry, której mnie nauczył, było mi dane wstąpić w zaszczytne szeregi reprezentantek Polski. Być może niekoniecznie mega talentem, lecz pracowitością  jakiej na każdym treningu od nas, ode mnie, wymagał.

Wielkie zaskoczenie i smutek, kiedy odchodził do męskiej piłki, z kobiecą ówcześnie zdobywając praktycznie wszystko, co było w ambitnym zasięgu do zdobycia.

Teraz dowiaduję się już oficjalnie, że Basiuk zostaje trenerem seniorskiej reprezentacji żeńskiej w piłce nożnej. Reakcja? Natychmiastowy sms ode mnie z serdecznymi gratulacjami i życzeniami sukcesów. Cieszę się razem z trenerem i jego rodziną, że wreszcie dane mu jest zasiąść na należnym mu miejscu.

Dlaczego to dobra zmiana? Bo Basiuk być może wprowadzi nowe, świeże, inne, lepsze… Nie boi sie eksperymentować, ale robi to z głową, czego brakowało wcześniejszym selekcjonerom. Niestety! Tu mogę zapewnić w imieniu trerera Basiuka (mam nadzieję, że nie pogniewa sie na mnie za to), że na zgrupowania jeździć będą tylko te osoby, które rzeczywiście na to zasłużyły postawą na boiskach jak i osobowością. Bez sentymentów czy uprzedzeń jak zdarzało się również wcześniej… Ale dosyć słodzenia!

Roman Jaszczak… Osoba, która mnóstwo pozytywnego zrobiła dla piłkarstwa kobiecego w Polsce, dla jego rozwoju. Wiele zawodniczek – reprezentantek młodzieżowych jak i seniorek – wyszło z Medyka Konin. Można by nawet rzec – gość posiadający fabrykę reprezentantek Polski w różnych kategoriach wiekowych. Brawo!!! Trener do tej pory według mnie niespełniony – to być może moje domniemanie, przepraszam trenerze jeśli się mylę! Bez tytułu Mistrza Polski, bo w seniorkach zawsze drugi.

Myślę, że nie powinien mieć za złe swojemu następcy, że to teraz Basiuk, a nie Jaszczak będzie pracować z reprezentacją. Chodzi o nasze wspólne dobro, o rozwój piłkarstwa, środowiska, szukanie spójności…

Mogłabym pisać, skrobać jak skryba, ale nie w tym rzecz. Rzecz w tym, by reprezentacja szła do przodu, by inne mocniejsze drużyny były w naszym zasięgu, by reprezentacje wcześniej pokazujące podobny poziom do naszego nie odjeżdżały nam za kolejne dwa-trzy lata  na „ho hoooo” do przodu zarówno myślą szkoleniową, jak i umiejętnościami!!! Stawiam na rozwój i tego spodziewam się po nowym selekcjonerze, raz jeszcze życząc mu owocnej pracy, wiele cierpliwości i sukcesów.

Żyłka

Dowiedz się więcej o Ewie Żyle, albo czytaj jej bloga.

Komentarzy: 8

  1. Ka

    Nie mam nic do obu trenetów , ale powoływanie do reprezentacji -wiekowej już-swojej żony to chyba kpina na całą pnk. Jeśli chce mieć pod ” ręką ” swoją żonę to chyba powinien zostać w domu a nie przyjmować obowią zki trenera reprezentacji seniorek. Tego nawet Pan Roman by nie wymyślił!!!!!!!!

  2. Jerzy

    To prawda. Przychodzi czas na odważne odmłodzenie naszej pierwszej reprezentacji ! Jeżeli tak będzie ,to należy trochę poczekać na wyniki ( nie od razu Kraków itd. ).Panią Basiuk widziałem na meczu ze Sztormem w Gdyni. Jej doświadczenie przyda się reprezentacji .

  3. do Ka

    Magda Basiuk za kadencji Jaszcaka nawet w ostatnim czasie tez była powoływana do kadry na konsultacje. Teraz jest na liscie rezerwowych wiec nie rozumiem po co te szczekanie. Az taka wiekowa nie jest ale ma ogromne doswiadczenie

  4. Ka

    Jeśli Magda ma dać reprezentacji nowy impuls to jej udział jest oczywisty.Wszyscy wiemy że jest kilka jej rówieśniczek,a nawet starszych i to regularnie grających w ekstralidze to może też je dołączyć do reprezentacji.

  5. do Ka

    ale Magda nie jest w składzie a to są tylko konsultacje w dodatku jest na liscie rezerwowych. Więc nie rozumiem w czym ty widzisz problem.

  6. M

    Cała ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Konsultacja w m-cu marcu czy w kwietniu, w roku, w którym nie ma żadnych meczów eliminacyjnych jest moim zdaniem bezsensowne: chyba że buduje się drużynę z zawodniczek perspektywicznych, ale sądząc po powołaniach nic takiego nie ma miejsca.Pozdrawiam .

  7. działacz

    Droga PANI EWO, nie zna pani realiów panujących w świecie piłkarskim. Gdyby Prezes Padewski sam się nie zgłosił do Prezesa Bonka, ze chce być przewodniczącym Kobiecej piłki, trener Basiuk nigdy by nie został selekcjonerem. A stwierdzenie „należne mu miejsce” ? Kpina, najpierw po przejęciu absolutnie najlepszej drużyny w Polsce w tamtym okresie, po kilku latach spieprzył to i tuż przed końcem uciekł z tonącego okrętu. Po kilku latach przerwy objął Młodzieżówkę i po 4 latach nie awansował (co zdarzyło się to po raz pierwszy w historii) do II rundy eliminacji ME juniorek U-19. W „nagrodę awansował na selekcjonera” – kpina, albo….jak kto woli.

  8. Roman Jaszczak

    Pozdrawiam Pani Ewo. Życzę sukcesów na nowej, sędziowskiej drodze….

Zostaw komentarz

  • (will not be published)