Zwycięstwo z Białorusią na zakończenie roku

Napisany przez w kategorii Europa i świat, Międzypaństwowe, Promowane, Reprezentacja A, Reprezentacje polskie.

Reprezentacja Polski pokonała Bialoruś 4:0 w meczu towarzyskim rozegranym w Łęcznej. Był to drugi test w roli selekcjoners Miłosza Stępińskiego i zarazem ostatni sprawdzian w 2016 roku.

Polki bardzo zdecydowanie weszły w mecz i już po niespełna dziesięciu minutach prowadziły 2:0. Najpierw po akcji Aleksandy Sikory i Katarzyny Daleszczyk Agnieszka Winczo pewnie umieściła piłkę w bramce, a zaledwie trzy minuty później wynik podwyższyła Ewa Pajor. Białorusinki pierwszą okazję stworzyły sobie dopiero w 20. minucie i trudno było doszukać się w ich sporadycznych atakach zagrożenia. Przed przerwą ładnym strzałem popisała się jeszcze Tarczyńska, ale bez skutku bramkowego.

Trener Białorusi, Edward Dzemenkavets zdecydował się na kilka roszad po przerwie, jednak biało-czerwone rozpoczęły w niezmiennym ustawieniu. Pierwszą, która opuściła plac gry, była niespodziewanie… Katarzyna Kiedrzynek, którą w 53. minucie zastąpiła bramkarka Medyka, Anna Szymańska. Kilka minut później Polki cieszyły się z trzeciej bramki. Bardzo aktywna tego dnia Ewelina Kamczyk obsłużyła Agnieszkę Winczo, dzięki czemu najlepsza strzelczyni reprezentacji Polski mogła dopisać na swoje konto kolejne trafienie. Białorusinki grały momentami bardzo nieporadnie, ale po jednym z dośrodkowań z rzutu wolnego nogi mogły się ugiąć pod niejedną zawodniczką. Na szczęście, strzał głową Gudczenki minął słupek. Od strzału przyjezdnych nie minęła nawet minuta, a już mogło być 4:0. Niestety, Ewa Pajor w ostatniej fazie akcji nieczysto trafiła w piłkę, która minęła bramkę. Na podwyższenie wyniku trzeba było czekać aż do 82. minuty, kiedy to Pajor znalazła się na czystej pozycji i minęła brakarkę.

Zarówno trener Stępiński, jak i zawodniczki, byli zadowoleni z wyniku i stylu gry. Z Białorusią przyjdzie jeszcze zmierzyć się wiosną, tym razem na wyjeździe. Na konferencji pomeczowej selekcjoner zapowiedział, że pierwszym przystankiem w 2017 roku będzie międzynarodowy turniej w Turcji. Oprócz tego, biało-czerwone zagrają towarzysko z Finolandią, Czechami i Ukrainą.

Polska – Białoruś 4:0 (2:0)
Bramki: Winczo 6 i 61, Pajor 9 i 82

Polska: Kiedrzynek (53. Szymańska) – Sikora, Siwińska, Guściora, (67. Górnicka), Kamczyk, Zdunek (59. Balcerzak), Sałata (59. Grzywińska), Daleszczyk, Pajor, Tarczyńska (59. Kaletka), Winczo (67. Gawrońska)

Komentarzy: Jeden

  1. Kibic

    Gratulacje dla zawodniczek za rozegrany mecz i zwycięstwo natomiast martwi wypowiedz trenera w jednym z wywiadów po meczu że zakończył selekcję szkoda bo uważam że nie wszystkie zawodniczki dostały szansę pokazania się trenerowi bo skoro mogły ją dostać zawodniczki z drugiej Bundesligi to dlaczego nie dostały je młode zawodniczki z naszej Ekstraligi chodzi o zawodniczki które zdobyły Mistrzostwo Europy w 2013 mając po 17 lat a więc mają potencjał a teraz mają po 20 oczywiście nie wszystkie dalej grają ale jest kilka które grają regularnie w swoich klubach i występowały w kadrze Polski U19 są to Konat,Dereń,Matysik,Wasil,Michalczyk,Rędzia,Ostrowska myślę że zasługują na danie im szansy.Bo nigdy nie będzie wyników jeżeli jakaś zawodniczka poczuję się pewniakiem bo trener powiedział że zakończył selekcję i nie musi się starać.Po takiej tezie polegli ENGEL,JANAS BENHAKER

Zostaw komentarz

  • (will not be published)