Znów było blisko – Medyk odpadł z LM

Napisany przez w kategorii Mecze, Puchary europejskie, Reprezentacje.

Medyk Konin przegrał w rewanżu z Brescią 2:3. W dwumeczu był remis, jednak to Włoszkom udało się zdobyć więcej bramek na wyjeździe. Mistrzynie Polski skończyły przygodę z LM na 1/16 finału.

Nadzieje po spotkaniu w Koninie były bardzo rozbudzone. Polki po niespodziewanie dobrym meczu wygrały 4:3 i poleciały do Włoch z myślą, że historyczny awans do 1/8 finału może się ziścić. Medyk zameldował się w Brescii już na dwa dni przed spotkaniem rewanżowym i zapowiadał walkę o zwycięstwo.

Zaczęło się dobrze. Już w piątej minucie medyczki wykorzystały błąd w obronie rywalek i po akcji z Anną Gawrońską piłkę do siatki posłała Liliana Kostova. Riposta przyszła nader szybko i już w 15. minucie na tablicy widniał remis. Po stosunkowo niegroźnym dośrodkowaniu Slavcheva skierowała skierowała futbolówkę do własnej bramki. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, choć koninianki podejmowały wiele prób.

Medyczki miały więcej z gry i przeważały w statystykach, co znalazło w końcu odwzorowanie w wyniku. W 53. minucie Aleksandra Sikora po raz kolejny (trafiła też w pierwszym meczu) znalazła patent na bramkarkę Brescii. Reprezentantka Polski wykorzystała sytuację jeden na jednego, którą stworzyła jej Kostova. Od tego momentu Włoszki, których sytuacja stawała się bardzo ciężka, zaczęły dochodzić do głosu. Nie mając nic do stracenia zaczęły grać swobodniej i bardziej niekonwencjonalnie. Poważnym ostrzeżeniem była bramka zdobyta przez Cristianę Girelli, która urwała się w polu karnym Dagmarze Grad i z zimną krwią pokonała Annę Szymańską.

Do awansu zabrakło kilku minut, a tą która wyrwała go Polkom w 83. minucie była niezawodna Daniela Sabatino. Do odrobienia straty zabrakło już czasu i sił.

Historyczny awans uciekł, po raz kolejny, sprzed nosa. Dobra – momentami dużo lepsza – gra na tle faworyzowanego rywala pozostawia nadzieje, że zespół wyciągnie z tej przygody kolejne doświadczenia. Czas powrócić do krajowej rzeczywistości i pracować na przyszłość. Szkoda.

W pozostałych, czwartkowych meczach 1/16 finału Rossiyanka pokonała Sarajevo 2:1, PSG nie dało szans norweskiemu LSK Kvinner (4:1), a Eskilstuna wygrała na wyjeździe z Glasgow City 2:1. Wszyscy zwycięzcy z tego dnia zawodów awansowali do kolejnego etapu.

Brescia – Medyk 3:2 (1:1), w dwumeczu 6:6 (awans Brescia)
bramki: Slavcheva 15 (samobójcza), Girelli 69, Sabatino 83 – Kostova 5, Sikora 53

Brescia: Marchitelli – D’Adda, Cernoia, Rosucci, Sabatino (85. Manieri), Girelli, Bonansea, Gama, Fuselli (60. Serturini), Salvai, Mele

Medyk: Szymańska – Dudek, Sikora, Slavcheva, Gawrońska (71. Guściora), Pakulska, Grad, Daleszczyk, Ficzay, Kostova, Balcerzak

Zostaw komentarz

  • (will not be published)