Wreszcie skutecznie, 19nastki rozbiły Krasnodar

Napisany przez w kategorii Europa i świat, Międzypaństwowe, Newsy, Reprezentacje, Reprezentacje polskie, U19.

Reprezentacja Polski do lat 19 w końcu odniosła zdecydowane zwycięstwo podczas Kuban Spring 2015. Biało-czerwone w małym półfinale rozbiły Krasnodar 4:1 i w poniedziałek zagrają z Rosją U17 o 5. miejsce.

Ewa Cieśla Polska U19 2015 promo

Z Regionem Krasnodarskim Polki grały już w fazie grupowej i męczyły się niemiłosiernie, wyrywając zwycięstwo dopiero w ostatnich minutach. Tym razem nie było już litości. Biało-czerwone po raz pierwszy na turnieju zagrały skutecznie, dzięki czemu nie musiały się denerwować, tylko spokojnie dobijać powoli rywala.

Zaczęło się wręcz idealnie. Po stałym fragmencie gry i sporym zamieszaniu w polu karnym rywalek, zimną krew zachowała Michalina Kowalska i wyprowadziła Polki na prowadzenie. Jeszcze w pierwszej połowie na 2:0 podwyższyła Aleksandra Sudyk, która doszła do prostopadłego podania, wygrała pojedynek 1 na 1 z Rosjanką i popisała się precyzyjnym strzałem przy długim słupku.

Precyzja i skuteczność, właśnie ten element w końcu zafunkcjonował w polskim zespole w Soczi. Tuż po zmianie stron Kowalska strzeliła swojego drugiego gola, bezlitośnie objeżdżając bramkarkę rywalek i ze stoickim spokojem pakując z ostrego kąta piłkę do pustej już bramki. Chwilę później sędzia zawodów odgwizdała rzut karny po bardzo wątpliwym faulu Małgorzaty Mesjasz. Może i karnego nie było, ale piłkarki z Krasnodaru zdobyły gola, z czego się bardzo cieszyły i niech będzie im dane.

Niedługo później kropkę nad i postawiła Ewa Cieśla, a na tego gola warto było czekać. Polska pomocniczka podeszła do rzutu wolnego i z około 25 metrów wpakowała piłkę tuż przy słupku bezradnej bramkarki. Po trafieniu Cieśla krzyknęła „Wazzaaaaa”, na co w pełni zasłużyła. A sam gol – stadiony świata.

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że nie był to najlepszy mecz Polek na tym turnieju. Przeciwniczki w piłkę grały słabo, a ich taktyka „laga, czyli kopnij – biegnij”, nie sprzyjała stworzeniu ładnego, piłkarskiego widowiska. Podopieczne Marcina Kasprowicza także momentami dostosowywały się poziomem do rywalek.

Oby Polki zagrały równie skutecznie w meczu o 5. miejsce, w którym zmierzą się w poniedziałek o godzinie 11:10 czasu polskiego z Rosją U-17. Młode Rosjanki w swoim małym półfinale pokonały Estonię 3:2, w meczu, w którym sędzia podyktowała aż cztery rzuty karne.

Polska U19- Region Krasnodarski U19 4:1 (2:0)
Bramki: Kowalska 1, 50, Sudyk 25, Cieśla 58 (wolny) – 55 (karny)

Polska: Brzezina – Szafrańska (41. Wycisk), Mesjasz, Olszak, Michalska – Rapacka (69. Kaźmierska), Ostrowska, Cieśla, Fidos (41. Matla) – Sudyk (46. Okoniewska) – Michalska (74. Lefeld)

Zostaw komentarz

  • (will not be published)