Sieradzka podsumowuje rundę jesienną KKP i …

Napisany przez w kategorii Bez kategorii, Ekstraliga, Inicjatywy, Natalia Sieradzka, Promowane, Rozgrywki krajowe, Włącz się do gry.

Liga już się zakończyła, więc czas na podsumowanie rundy wiosennej. No i nie zapominajmy o jeszcze jednym akcencie tego roku. Meczu Mikołajkowym z Przyjaciółmi KKP!

Sezon 2013/2014 zaczęłyśmy 27 sierpnia z Medykiem Konin. Pogoda dopisała, kibice również, ale niestety 3 punkty pojechały do medyczek. Ambicja i zaangażowanie nie wystarczyło tym razem na urwanie chociaż jednego punktu rozpędzonemu w tej rundzie Koninowi.

KKP Bydgoszcz 0:4 Medyk Konin

KKP Bydgoszcz flagi promo

 

Kolejny mecz to starcie z Mitechem Żywiec. Niestety i tym razem nam się nie udało. Poniosłyśmy kolejną wysoką porażkę 4:1. Jedyną bramkę dla naszego zespołu zdobyła Agata Kutnik. Przejechałyśmy 500 km, aby wracać z opuszczonymi głowami. Znamy swoją wartość i wiemy, że takie porażki są potrzebne, aby później być jeszcze bardziej silniejszym i docenić wartość zwycięstwa.

Mitech Żywiec 4:1 KKP Bydgoszcz

KKP Bydgoszcz Mitech Żywiec promo

 

Nie da się ukryć, że nie tak marzył nam się początek sezonu. Ale taki jest sport, taka jest piłka. Kolejny przeciwnik, którego podejmowałyśmy u siebie to AZS Wrocław. Im początek sezonu na pewno się udał. Zwycięstwo z Zagłębiem, później remis z Unią… KKP natomiast jest nieprzewidywalne i dało z siebie jeszcze więcej niż we wcześniejszych meczach, do tego walka do końca i ta nasza 88 minuta. Udało się nam wywalczyć cenny remis i dopisać pierwszy punkt w tabeli :) Bramkę strzeliła Agata Kutnik.

KKP Bydgoszcz 1:1 AZS Wrocław

KKP Bydgoszcz 2013 promo

 

Czas na Częstochowę. Przeciwnik całkowicie nam nieznany. Jedyne co o nim wiedziałyśmy, to to, że beniaminek. Pamiętamy siebie jeszcze jako beniaminka i wiemy, że nie należy ich lekceważyć, bo potrafią sprawić psikusa. Dlatego pełne zaangażowania i wiarą w własne umiejętności wyszłyśmy na boisko. Wcześnie rano całym zespołem udałyśmy się jeszcze na Jasną Górę do Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej pomodlić się o 3 punkty. Niektórzy się śmieją, że je wymodliłyśmy, bo udało nam się dopisać pierwsze w tym sezonie 3 oczka do swojego konta i rozśpiewanym busem wracałyśmy do Bydgoszczy. Bramki zdobyły: Kutnik, Kaźmierczak, Sieradzka, Raczkowska.

ISD-AJD Gol Częstochowa 1:4 KKP Bydgoszcz

KKP Jasna Góra promo

 

Kolejny mecz, kolejny beniaminek – Zagłębie Lubin. Dużo się o nich słyszało, ale my nikogo nie słuchamy tylko gramy swoje. Mecz nie należał do udanych… Grałyśmy nerwowo, chaotycznie… Przeciwnik bezlitośnie wykorzystał nasze błędy. Jak już było 2:0, to przed przerwą udało nam się jeszcze strzelić bramkę. Po przerwie strzeliłyśmy jeszcze jedną bramkę, chociaż było bardzo ciężko to na szczęście się udało. W meczu gdzie miałyśmy zainkasować komplet, jeden punkt też jest sukcesem. Bramki: Sieradzkax2.

KKP Bydgoszcz 2:2 Zagłębie Lubin

KKP Bydgoszcz Gol 2 Marek Dembski promo

 

Fot. Marek Dembski

Unia Racibórz. Nie ukrywam, że jak każdy przeciętniak chciałyśmy sprawić niespodziankę… Pojechałyśmy z nadzieją, że uda nam się urwać jeden punkt, albo chociaż powalczyć jak równy z równym. Niestety… tego dnia nie możemy zapisać do udanych. Unia nas zlała i wracałyśmy do domu bez punktu i z myślami daleko od rzeczywistości.

Unia Racibórz 7:0 KKP Bydgoszcz

KKP Bydgoszcz Daria Granowska promo

Czas na Białą u siebie. Już kilka razy ze sobą grałyśmy i można powiedzieć, że Biała nam „nie leży”. Zawsze brakowało czegoś, aby wygrać… Albo remis, albo porażka. Ten dzień zapamiętamy na długo. Wygrałyśmy 2:0. Pierwsze historyczne zwycięstwo z Białą Podlaską :) Bramki: Kutnik, Rosińska.

KKP Bydgoszcz 2:0 Biała Podlaska

KKP Bydgoszcz Gol Marek Dembski promo

 

Fot. Marek Dembski

Kolejne spotkanie czekało nas z GOSiRKAMI. Mecze z nimi nigdy nie należy do łatwych, chociaż zawsze udało nam się wywalczyć komplet punktów. Wiemy, że GOSiRKI potrafią walczyć z każdym na wysokim poziomie, bo pamiętamy ich zwycięstwo nad Unia, dlatego podeszłyśmy do tego meczu bardzo skoncentrowane. Tego dnia dopisało nam szczęście… którego wcześniej nam brakowało do rzutów karnych, bo ja sama zmarnowałam w tej rundzie już dwa, ale Monika Kaźmierczak tego dnia była pewniakiem i wykorzystała rzut karny zamieniając go na kolejne 3 punkty do naszego dorobku :)

KKP Bydgoszcz 1:0 GOSiRKI Piaseczno

KKP Bydgoszcz Monika Kaźmierczak Dembski promo

 

Fot. Marek Dembski

Ostatni mecz rundy wiosennej grałyśmy z Łęczną. Przejechałyśmy znowu sporo kilometrów z nadzieją, że droga powrotna będzie wesoła. Chociaż zagrałyśmy dobre spotkanie, to je przegrałyśmy. Górniczki strzeliły nam dwie bramki, a nam zabrakło czasu, aby odrobić straty. Bramka: Sieradzka.

Górnik Łęczna 2:1 KKP Bydgoszcz

KKP Bydgoszcz Górnik Łęczna Andrzej Muszyński promo

 

Fot. Andrzej Muszyński

Całą rundę uważam za udaną. Jesień w naszym wykonaniu była najlepsza w całej naszej historii ekstraligowego grania. Apetyty mamy znacznie większe, dlatego zima zapowiada się pracowicie, ale mam nadzieję, że na wiosnę będą efekty, o których sami się przekonacie.
Chciałabym serdecznie wszystkich zaprosić 30.11.2013 do Bydgoszczy. Jak w tamtym roku, tak i w tym będzie rozegrany Charytatywny Mecz Mikołajkowy KKP Bydgoszcz & Przyjaciele. Kacper przyjedzie, z dziurką wyjedzie, a później to opisze jakie jesteśmy gościnne :)

KKP Bydgoszcz Mikołajki 2013 promo

Komentarzy: 6

  1. ola

    Jeśli to opinia z wewnątrz klubu, cyt. runda była udana-to tylko należy współczuć.Jeśli to tylko Twoja opinia, to tylko Tobie współczuję.

  2. ZIBI

    Pani Natalio niech się pani nie przejmuje takimi wynalazkami jak ola manola:) przemawia przez nią zazdrość tylko i wyłącznie. nikt jej nie zaprosił i nie zaprosi do pisania swoich przemysłeń chyba że czasopismo „Świerszczyk” dla najmłodszych ( nie obrażając tego czasopisma) bo poziom dziecka właśnie zaprezentowała:) pozdrawiam i czekam na dalsze teksty:)

  3. Kacper Zieliński

    Ty, Sieradzka. Zapowiadacie mi te „dziurkę” już od roku, a dwa mecze i jeszcze nikt mi siaty nie założył :)

  4. Tajger

    Ty, Zieliński. 30.11.2013…. – kup sobie nitkę, żeby się zaszyć, albo najlepiej sieć rybacką!! :)

  5. Dadi

    Ciężko założyć dziurkę komuś, kto po 2 minutach na boisku prosi o zmiane, Panie Kacprze :PPP

Zostaw komentarz

  • (will not be published)