Polska pokonała Mołdawię na koniec eliminacji

Napisany przez w kategorii Europa i świat, Międzypaństwowe, Newsy, Promo-2, Reprezentacja A, Reprezentacje polskie.

Polska pokonała Mołdawię 4:0 w swoim ostatnim meczu eliminacji do mistrzostw Europy. Wynik jest jednak zdecydowanie lepszy niż gra reprezentacji.

Spotkanie z Mołdawią było przysłowiowym „meczem o pietruszkę”, gdyż Polki dużo wcześniej straciły szanse na awans. Smaczku starciu dodawał jednak fakt, że był on pierwszym pod wodzą nowego selekcjonera, Miłosza Stępińskiego oraz zapowiadał kilka powrotów do drużyny narodowej.

Polki w mecz weszły fatalnie. Przez pierwszy kwadrans w ich grze dominowały chaos i niedokładność oraz mnożące się błędy w obronie. Gdyby naprzeciw biało-czerwonych stanął silniejszy przeciwnik, zapewne do przerwy strzeliłby przynajmniej dwa gole. Mało brakowało, a Mołdawianki objęłyby prowadzenie, ale piłka po odbiciu się od słupka i Katarzyny Kiedrzynek, zatańczyła na linii bramkowej, po czym wyszła w pole. Honor reprezentacji uratowała Ewa Pajor, strzelając bramkę do szatni po mocnym uderzeniu z 10 metrów. Do tej pory zawodniczka Wolfsburga była niewidoczna. Nie grała jednak na swojej nominalnej pozycji, a jako jedna z pomocniczek.

Druga połowa przyniosła dużo więcej emocji,  lecz „zasługę” należy przypisać zmęczeniu rywalek oraz kontuzji bramkarki, z którą zmagała się od jednego ze starć w trakcie pierwszej połowy. Pomimo wielu sytuacji w tej odsłonie tylko trzy razy piłka znalazła drogę do brami. Raz po ładnej główce Katarzyny Daleszczyk, raz po golu samobójrzym i raz po trafieniu Agnieszki Winczo. Powracająca do kadry zawodniczka Cloppenburga oprócz bramki asystowała również przy golu Pajor i była najlepszą piłkarką na boisku.

Do pozytywów na pewno należy zaliczyć dobrą atmosferę jaka wróciła do kadry. Pomimo iż gra na tle nisko notowanego przeciwnika była poniżej oczekiwań i odsłoniła większość niedostatków zespołu, zawodniczki po meczu kipiały optymizmem i pewnością siebie. To dopiero początek przygody trenera Stępińskiego z kadrą i w kolejnych meczach z pewnością będzie już widać jego rękę w poczynaniach piłkarek.

Polska – Mołdawia 4:0 (1:0)
bramki: Pajor 44, Daleszczyk 64, Arnautu (samobójcza) 68, Winczo 90+1

Polska: Kiedrzynek – Dudek, Guściora, Siwińska, Pożerska (76. Grzywińska), Pakulska, Daleszczyk, Dudek, Pajor, Kamczyk, Winczo, Gawrońska (69. Rędzia)

Zostaw komentarz

  • (will not be published)