Polska o klasę gorsza od Szwecji

Napisany przez w kategorii Mecze, Newsy, Reprezentacja A, Reprezentacje, Reprezentacje polskie.

Reprezentacja Polski przegrała w Goeteborgu w eliminacjach mistrzostw Europy ze Szwecją. Choć biało-czerwone nie dostały takiego lania, jak ostatnio z Belgią, to postawa naszych zawodniczek pozostawiła sporo do życzenia.

Na początku meczu Polki dzielnie broniły się przed frontalnymi atakami reprezentacji Trzech Koron. Wraz z upływem minut wydawało się jednak, że gol dla gospodyń był tylko kwestią czasu. Jak się okazało dokładnie 21 minut. Wtedy to głową z najbliższej odległości Antończyk pokonała Hurtig. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i wydawało się, że przy sporej ilości szczęścia biało-czerwone mogą odrobić straty. Trzeba jednak zaznaczyć, że gra naszej kadry w pierwszej połowie ograniczała się do obrony. Wystarczy wspomnieć, że najgroźniejszą sytuację pod bramką Szwedek stworzyła Ewa Pajor, strzelając wysoko nad bramką z około… 40 metrów. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a przeciwniczki dorzuciły jeszcze dwa trafienia. Na 2:0 po błędzie Antończyk podwyższyła Schough, a wynik spotkania ustaliła ładnym strzałem ze skraju pola karnego Diaz.

Szwecja – Polska 3:0 (2:0)
Bramki: Hurtig 21, Schough 52, Diaz 72

Szwecja: Lindahl – Samuelsson, Fischer, Sembrant, Ericsson – Hurtig (66. Diaz), Dahlkvist, Seger – Schelin, Schough (73. Hammarlund), Jakobsson (83. Rolfo)

Polska: Antończyk  - Sikora, Mika, Siwińska, Konsek – Kamczyk (69. Chudzik), Balcerzak, Nicinski (80. Redzia), Wiankowska (89. Deren) – Pajor, Daleszczyk

Żółta kartka: Pajor

Komentarzy: 14

  1. kibic

    No nie moge jak czytam te głupie komentarze na portalach że Reprezentacja kobiet nie potrafi grać , to tak samo jakby Legia czy Lech grał z Barcelona , tak samo by to wyglądało !

  2. raf

    Wg mnie tylko Sikora zaprezentowała poziom reprezentacyjny ,Pajor osamotniona bez szans na stworzenie zagrożenia. Od zawodniczek na poziomie reprezentacji można wymagać, że wyprowadzą wiecej niz jedna akcje przez cały mecz.Niestety większość to wybijanie do przodu na oślep. Jest kilka młodych i zdolnych zawodniczek z Niemiec pochodzenia plskiego, z których trener nie chce skorzystac a ciagle powoływane sa jakies Amerykanki, które nic reprezentacji nie dają. Po tym co wczoraj widziałem nawet ze Słowacja i Mołdawią bedzie cieżko o punkty obym sie mylił:(

  3. ALEX

    Dziewczyny dzielnie walczyły. Muszą jednak popracować nad celnością podań. Większość kończyła się stratą piłki. I mam pytanie – za co Pajor dostała żółtą kartke? Bo wydawało się, że nic złego nie zrobiła.

  4. zen

    Ten mecz nie przegrały tylko zawodniczki, dobór bramkarki pozostawia wiele do życzenia – pierwsze dwie bramki Antończyk, główka z 3 m a zachowanie bramkarki-bez komentarza. bramka na 2;0, kolejny błąd Antończyk i gapiowstwo Sikory. O postawie Wiankowskiej i Niciński nie chce pisać bo nie ma o czym. A dlaczego Amerykanki, cała Polska kobiecej pilki wie -darmowe wakacje w USA, ot cała reprezentacja Polski kobiet….

  5. ALEX

    Jednak bramkarka wybroniła wiele strzałów. I niby Sikora źle grała? Gdyby nie Ona, Polska straciła by więcej bramek.

  6. Olo

    @Zen – a kogo proponujesz na pozycję bramkarki na dzień dzisiejszy ? To, że Kiedrzynek nie wchodzi w rachubę wiemy.

  7. gustek

    Podstawowe pytanie – dlaczego w reprezentacji Polski nie grają najlepsze piłkarki? Czy to jest II reprezentacja?
    Coraz gorzej…. kiedy to się skończy!

  8. Curt

    Generalnie słabiutko, ale oczywiste było od początku że przegramy. Przede wszystkim nasze Panie były niesamowicie przestraszone, bo nikt mi nie powie, że reprezentantki kraju nie potrafią wymienić trzech podań albo dobrze przyjąć piłki. W miarę poprawnie (6/10) zagrały Sikora, Antończyk i Daleszczyk). O Pajor nie ma co pisać, bo miała może z 4 razy piłkę z racji roli na boisku, w tym raz ograła jak juniorkę Nilę Fischer. Totalnie zawiodła mnie Kamczyk, która była totalnie niewidoczna. Reszta bez komentarza.

  9. Curt

    Słuchaj, wszyscy wiemy że graliśmy z zespołem o 2 klasy lepszym, ale 2-3 akcje w całym meczu (jakiekolwiek), to jednak trochę mało, nie sądzisz? Przez 99% czasu nie wychodziliśmy z połowy i nie umieliśmy wymienić 2 podań pod rząd, a nawet jednego. Wykopywanie piłki przez cały mecz to nie powód do niepokoju?

  10. Inga

    To powód do zastanowienia się jak szkoli się piłkarki w Polsce. W klubach wynik najważniejszy, trenerzy pod presją taranują psychicznie dziewczyny, a te boją się cokolwiek zrobić z piłką w trakcie grania. Najważniejsze oddać piłkę dalej albo wykopać poza boisko. Reprezentacja to odbicie gry w klubach. Można zaryzykować i uznać te dziewczyny to stracone pokolenie. Nawyki od lat te same tak mocno wbite w psychike że tego się nie da wykorzenić.

  11. Alex

    Nie przesadzajmy. To pokolenie jeszcze wyrośnie na ludzi. A co do Kamczyk – wcale nie zagrała gorzej od niektórych. Były trzy piłkarki Polskie wyróżniające się. Reszte można ocenić podobnie.

  12. Kacha

    …a Wianek jest cudowna i jeszcze o niej będzie głośno…szkoda ze inne dziewczyny za nią porostu nie nadążają…łatwo oceniać siedząc na kanapie…ehhh proszę państwa jeszcze łatwiej podpisać skrzydła komuś niemiłymi komentarzami

Zostaw komentarz

  • (will not be published)