Podsumowanie 5. kolejki I ligi grupy północnej

Napisany przez w kategorii 1. liga gr. północna, Mecze, Newsy, Newsy ligowe, Rozgrywki krajowe.

Pierwsze zwycięstwo Pragi, wymiana ciosów w Stargardzie, bez bramek w Olsztynie – za nami 5. kolejka w grupie północnej I ligi. Unifreeze nowym liderem.

Błękitne Stargard – UKS SMS II Łódź 4:3 (1:2)
bramki: Grosicka 9, Szuba 59, Smurzyńska 73, Struszczyk 77 – Stanovic 23, Jedlińska 40, Karczewska 65

czerwona kartka: Huzarevich (Błękitne) 52

Błękitne: Rybacka – Grosicka (87. Wach), Huzarevich, Konefał (49. Socha), Krakowska, Krus (85. Jankowska), Motas (70. Smurzyńska), Siwek, Struszczyk, Szuba (89. Konopka), Tarnowska

SMS II: Ozimek (80. Kobylińska) – Bergier, Cander (70. Ostatek), Dylwska, Jedlińska, Karczewska, Kołacha, Kopińska, Krukowska, Stanovic, Steczkowska (55. Marczak)

Mnóstwo zwrotów akcji zafundowały kibicom zespoły obu beniaminków. Łodzianki jako pierwsze straciły bramkę, lecz dzięki ambitnej grze zdołały jeszcze przed przerwą objąć prowadzenie. W 52. minucie drugą żółtą kartką została ukarana Marina Huzarevich i gospodynie musiały odrabiać straty w osłabieniu. Udało im się to z nawiązką – niespodziewanie z wyniku 1:2 zrobiło się 4:3. Wynik w 77. minucie ustaliła Karolina Struszczyk.

KS Raszyn – Unifree Górzno 0:1 (0:1)
bramka: Bała 15

Raszyn: Usnarska – Boros (85. K. Zielińska), M. Zielińska, Młodzianowska, Usnarska (82. Oprzalska), Worosilak, Stawicka (60. Przybylska), Piskorz, Woźniakowska, Ściegienna, Geszprych

Unifreeze: Pilecka – Siwicka, Brzozowska, Domagalska, Hossa, Fierek, Głąb, Szymczak, Głowacka, Bała, Kmieciak

Tylko jedną bramkę obejrzeli kibice w Raszynie. Zdobyła ją już w 15 minucie napastniczka Unifreeze Górzno Agata Bała. Drużyna „Truskawek” dowiozła prowadzenie do końca mądrą i rozważną grą w obronie. Wraz z upływem czasu coraz w grze gospodyń było widać coraz więcej nerwowości. KS zanotował w całym spotkaniu sześć żółtych kartek, z czego cztery w ciągu ostatnich 20 minut.

To dopiero początek sezonu, ale sytuacja Raszyna wygląda coraz bardziej nieciekawie. Zespół co prawda traci mało bramek (tylko sześć w pięciu meczach), ale jak do tej pory nie zdobył ani jednej. W następnej kolejce podopieczne Łukasza Wojciechowskiego zawitają do Łodzi, natomiast lider z Górzna będzie podejmował KKP Bydgoszcz.

KKP Stomil Visacom Olsztyn – Polonia Poznań 0:0

Olsztyn: Piątek – Krech, Michalska, Wasiluk, Klonowska, Piotrak, Roman, Abramczyk (78. Witkowska), Kutnik (75. Gonciarz), Grzesik, Bukowska

Polonia: Dewicka – Filipiak, Czudzińska, Nowak, Liczbińska, Jacewicz, Czech, Sawicka, Zając, Kościelna (90+3. Lewicka), Tyl (63. Szafran)

Remis w Olsztynie nie satysfakcjonuje żadnej z drużyn. Polonia przez stratę punktów oddała prowadzenie w tabeli górzniankom i niejako potwierdziła tezę, że na wyjazdach gra im się ciężej.

Pomimo braku goli spotkanie należało do dość ciekawych, a nierzadko to gospodynie miały więcej do powiedzenia, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy to pozwoliły rywalkom oddać zaledwie jeden strzał.

KKP Bydgoszcz – Medyk II Konin 1:1 (0:0)
bramki: Pawłowska 82 – Trybus 60

czerwona kartka: Rzaczkowska (KKP) 90+2

KKP: Rosińska – Pawłowska, Lewandowska, Kaźmierczak, Dudek, Kałuzińska, Ossowska, Pancek (65. Raczkowska), Daleszczyk (71. Gugała), Stępień, Wawer

Medyk II: Sowalska – Trybus (62. Sikorska), Woźniak, Olejniczak, Tracz, Łasicka, Zając (62. Trzcińska), Łatka (62. Michalak), Stasiak,  Nogalska (75. Fecycz), Rabiega (62. Paczyńska)

Zarówno spadkowicz z Ekstraligi, jak i druga drużyna mistrzyń Polski mogą odczuwać niedosyt po tym meczu. Przez długi czas gospodynie prezentowały się lepiej na boisku, ale to rywalki stwarzały sobie groźniejsze sytuacje.

Od początku meczy piłkarki z Bydgoszczy uderzały z dystansu, lecz żaden ze strzałów nie mógł zrobić krzywdy Monice Sowalskiej. Medyczki ograniczały się do przeszkadzania w środkowej strefie i sporadycznych kontrataków. Po jednym z nich mało brakowało, a gospodynie trafiłyby do własnej bramki. Po tej akcji zespół z Konina znacznie się ożywił i jeszcze kilkukrotnie próbował pokonać Kamilę Rosińską, która tego dnia nie broniła zbyt pewnie. Do przerwy jednak bramek nie ujrzeliśmy.

W 60 minucie. Rosińska została ubiegnięta przez jedną z rywalek przy próbie wypiąstkowania dośrodkowania z rzutu rożnego. Piłka spadła pod nogi Joanny Trybus, która, pomimo asysty obrońcy, umieściła ją w krótkim rogu. Dwie minuty później strzelczyni bramki została zmieniona przez Faustynę Sikorską. Pomimo kilku prób bydgoszczankom udało się zdobyć jedynie bramkę wyrównującą, na którą kibice musieli czekać aż do 82. minuty. Wtedy to dośrodkowana przez Annę Pawłowską piłka pofrunęła w kierunku bramki i wpadła za kołnierz Sowalskiej. Sama strzelczyni złapała się po tym kopnięciu za głowę.

Negatywnych emocji przysporzyło starcie Klaudii Olejniczak z Iloną Raczkowską. Po agresywnym zagraniu obrończyni Medyka doszło do przepychanki między piłkarkami. Sędzia napomniała obie z nich: Olejniczak żółtą kartką, a Raczkowską wyrzuceniem z boiska.

MUKS Praga Warszawa – TKKF Stilon Gorzów Wielkopolski 7:0
bramki: Dymitrowicz 10 i 60, Kucharska 25, 50, 74 i 90+2, Wołosiewicz 81

Bardzo cenne trzy punkty wywalczyły prowadzone przez Grzegorza Machnackiego piłkarki Pragi. Przed meczem ze Stilonem to one zamykały stawkę I ligi gr. północnej i właśnie w meczu z bezpośrednim rywalem w tabeli upatrywano ich szansy na przełamanie. Koncert strzelecki prowadziła Agata Kucharska, strzelczyni czterech goli, a wtórowała jej Dominika Dymitrowicz. 21-letnia piłkarka otworzyła wynik spotkania już w 10 minucie.

Po tym spotkaniu Stilon spadł na ostatnie miejsce w tabeli. Z zaledwie dwoma punktami i bilansem bramkowym 2-19 jest w tym sezonie najsłabszą drużyną w obu grupach zaplecza Ekstraligi.

Komentarzy: 2

Zostaw komentarz

  • (will not be published)