Górnik znów zwycięski, KKP nie sprostało

Napisany przez w kategorii Ekstraliga, Mecze, Newsy, Newsy ligowe, Rozgrywki krajowe.

Piłkarki Górnika Łęczna wygrały szósty mecz z rzędu w Ekstralidze i umocniły się na trzecim miejscu w tabeli. Łęcznianki w polu pokonanych pozostawiły KKP Bydgoszcz, wygrywając 2:0.

Jeśli ktoś się spodziewał, że Górnik wywiezie z Bydgoszczy trzy punkty bez większego wysiłku, srogo się mylił. Trzeba przyznać, że podopieczne Piotra Mazurkiewicza były zespołem lepszym, ale o gole wcale nie było łatwo. Pierwsza bramka padła w 23. minucie. Mariana Iwaniszyn skorzystała ze znakomitego podania Anny Żelazko i technicznym strzałem pokonała Annę Palińską.

Wynik w drugiej połowie ustaliła Anna Sznyrowska, którą dobrym dośrodkowaniem z rzutu wolnego obsłużyła Natalia Chudzik. Łęcznianki umocniły się więc na trzecim miejscu w tabeli. Mają pięć punktów przewagi nad Mitechem Żywiec i cztery mniej od Zagłębia Lubin i Medyka Konin. KKP jest na 8. miejscu z czterema punktami przewagi nad będącym w strefie spadkowej Stilonem Gorzów Wielkopolski.

KKP Bydgoszcz – Górnik Łęczna 0:2 (0:1)
Bramki: Iwaniszyn 23, Sznyrowska 68

KKP: Palińska – G. Daleszczyk (41′ Krępeć), Mrozek, J. Daleszczyk, Pawłowska – Makowska, Machnacka, Lewandowska (żk), Brzykcy, Raczkowska – Sieradzka

Górnik: Kowalska – Kwietniewska, Hajduk, Górnicka (70’ Wasil), Chudzik, Jędrzejewicz (46’ Krakowska), Daleszczyk, Guściora, Iwaniszyn (80’ Dyguś), Żelazko, Sznyrowska (80′ Jaszek)

Komentarzy: 2

  1. zawodniczka

    Bydgoszcz rozleci się po sezonu .a nie już się sypie.

  2. :(

    Zespół z Bydgoszczy jest idealnym przykładem jak zniszczyć dobrze zapowiadające się zawodniczki w ciągu jednego roku, zatrudniając ludzi którzy nie mają pojęcia o piłce na wysokim poziomie, którzy widzą błędy tylko w innych a nie w sobie! Zwalając winę na zawodniczki, które dają z siebie więcej niż mogą! Zarząd rozjebał(nie da się inaczej tego określić) ten zespół od środka! Przykro mi bardzo ale statek „KKP” idzie na dno na środku wielkiego bagna przekrętów i kłamstw! Niech ten cyrk już się skończy. Dziwi mnie że Ci wszyscy ludzie „rządzący” klubem nie mają resztek honoru przyznać się do błędów i odpuścić. Wstyd jak zniszczyliście zawodniczki które wszystko by zrobiły dla klubu.

Zostaw komentarz

  • (will not be published)