Ekstraliga: Piłkarki Zagłębia nie zwalniają tempa!

Napisany przez w kategorii Ekstraliga, Mecze, Newsy, Newsy ligowe, Rozgrywki krajowe.

Zagłębie Lubin idzie jak burza! Piłkarki tej drużyny zanotowały kolejne, pewne zwycięstwo w Ekstralidze. Tym razem, ograły ekipę KKP Bydgoszcz 3:0.

Ten mecz nie mógł skończyć się innym wynikiem. Ośmy KKP Bydgoszcz pojechał do Lubina, gdzie goście zawsze mają ogromne problemy z wywiezieniem punktów. Gospodynie z drużyny Zagłębia ponownie nie miały taryfy ulgowej dla przyjezdnych.

Po pierwszej połowie wydawać się mogło, że piłkarki z Bydgoszczy być może mają cień szansy na bezbramkowy remis. Niestety przyszła przerwa, a po niej festiwal strzelecki Zagłębia.

Trzy bramki w zupełności wystarczyły do rozstrzygnięcia spotkania. Dwie z nich zdobyła Tarczyńska, a jedną Zdunek. Zwycięstwo z KKP Bydgoszcz oznacza, że Zagłębie ponownie zrównało się punktami z Medykiem Konin. Obie ekipy mają ich po 44.

Zagłębie Lubin – KKP Bydgoszcz 3:0 (0:0)
Bramki: Tarczyńska 49, 68, Zdunek 50

Zagłębie: Dąbek (46′ Bugajska) – Sołtys (85′ Jędras), Salwa, Fischerova, Grad – Balog (67′ Mika), Pożerska (81′ Kaźmierska) – Ratajczak, Zdunek, Szymkowiak (76′ Fidos) – Tarczyńska

KKP: Palińska – Kamińska (76′ Krępec), Daleszczyk J., Mrożek, Pawłowska – Raczkowska (64′ Babińczuk), Lewandowska, Kryszak (39′ Machnacka), Brzykcy, Daleszczyk G. – Sieradzka (81′ Zakrzewska)

Żółte kartki:: Kaźmierska – Kamińska

Komentarzy: 6

  1. Dariusz

    Po tym co widzieli kibice we wczorajszym spotkaniu w Lubinie należałoby się zastanowić czy w takich drużynach jak KKP jest prowadzony i realizowany jakikolwiek program szkoleniowy zawodniczek. Zespół kompletnie nieprzygotowany fizycznie, a o taktyce to już nie da się wspomnieć. Dziewczyny walczyły na tyle na ile miały sił i szacunek dla nich za to co zostawiły na boisku- ale czy tak ma wyglądać rywalizacja drużyn w ekstralidze? Czy to ma być widowisko tylko jednej drużyny?
    Grając z takimi drużynami jak Zagłębie plasującymi się w górnej części tabeli należałoby tymbardziej ustawić zespół dobrze taktycznie ,liczyć na stałe fragmenty gry – które zespół z Bydgoszczy wczoraj miał ,ale panujący chaos podczas nich daje tylko jedno do zrozumienia-że drużyna kompletnie nie miała przygotowanych żadnych rozwiązań, ani wyćwiczonych.
    Pamiętam jak w zeszłym sezonie drużyna z Bydgoszczy potrafiła zremisować na obiekcie Zagłebia 1:1 a u siebie 2:2 i toczyła można powiedzieć równorzędny bój o punkty. Był to zupełnie inaczej poukładany zespół taktycznie, organizacyjnie i mentalnie. Grające młode dziewczyny miały wsparcie jak widać im potrzebne z boku od swoich Trenerów i dobrze dzięki temu realizowały założenia taktyczne, na które miały fizycznie siłę – a nie to co wczoraj widziały trybuny. Świadczyć to może tylko o uwstecznieniu się tej drużyny, a czego innego wszyscy się spodziewali. KKP w zeszłym sezonie nie przyjechał do Lubina po to by jak najmniej przegrać, dziewczyny grały otwartą, odważną piłkę i zasłużenie wywiozły punkty. Widać było że zespół idzie w dobrym kierunku, że jest wykonywana praca która na następne lata będzie owocna. a tymczasem? Wielkie rozczarowanie… i słowa wykrzyczane przez kierownika ze sztabu KKP przy realizowaniu zmiany kierowane do dziewczyn na boisku brzmiące mniej więcej w stylu ,,ale się ruszajcie na tym boisku a nie” – Dziewczyny się ruszały na tyle na ile miały sił, a ile można biegać za piłką tylko się broniąc jeszcze w takim tempie jakie nadał zespół Zagłebia.. Dlatego z szacunkiem do dziewczyn, ale zrobiły tyle na ile było je stać…i to było widać. Słowa skierowane w ich stronę świadczyły tylko o nieświadomości sztabu, jak słabo zespół jest przygotowany pod każdym względem.
    I jeszcze jedna myśl nasuwa się do głowy. Czy ekstraliga ma być miejsce gdzie będą się ogrywały młode i niedoświadczone zawodniczki? Zawodniczka nr 23 w zespole KKP na poziom ekstraligi to chyba trochę za wcześnie, w porównaniu do reszty drużyny z Bydgoszczy braki widoczne w każdym względzie…A takimi zawodniczkami zespół KKP z całym szacunkiem ale nie stoczy równorzędnej walki z wieloma zespołami w lidze,jak same wyniki na to wskazują. Należałoby się zastanowić czy porażki tej drużyny nie wynikają ze złej pracy obecnego Trenera, bo postępów drużyny brak a wręcz przeciwnie, jest gorzej niż było.. aż przykro na to patrzeć że poziom takich drużyn idzie w złym kierunku poprzez co takie drużyny jak Zagłebie, Medyk ,Łęczna czy Zywiec nie będą miały niebawem z kim stoczyć równorzędnej walki…

  2. kibic

    Panowie Kuś i Myśliński dajcie już sobie spokój z tymi komentarzami.Byliście kiedyś trenerami tego zespołu ale to co wypisujecie to jest tragedia.Kuś zajmij sie swoim Gryfem Sicienko bo tam ci za bardzo nie idzie.Myśliński ty jesteś tylko dobry w rozgrzewce i stabilizacji.A tymi elementami nie da sie cokolwiek osiagnac. w pilce.A czytajac te wypociny to mozna sie domyslic ze ktorys z was to napisal.Pozdrawiam.

  3. Mówię jak jest

    No trudno się nie zgodzić z Panem Dariuszem:) to co prezentowało KKP pod koniec 1 rundy i prezentuje na początku drugiej to nic innego jak brak przygotowania zarówno motorycznego jak i taktycznego zespołu. W kim szukać winnego? W trenerach? Zarządzie? Zawodniczkach? 13 bramek straconych w 4 meczach 0 strzelonych -o czym tutaj gadać- jeżeli chcecie żeby KKP spadło z ligi ( w tym lub przyszłym sezonie) to pozwólcie dalej Raczkowi prowadzić zespół z jego myślą taktyczną, dajcie dziewczynom po 300 zł na kontraktach żeby im zamknąć usta i miejcie wszystko w d…..! # 23 szkoda gadać. To ona „zremisowała” mecz z Katowicami, dziewczyna nie potrafi podać piłki do koleżanek…9/10 podań było w przeciwniczki i każdy błąd kosztował KKP kontrę, ale „ulubienica” Raczka ma bardzo duże wsparcie w trenerze skoro ciągle gra w 1 składzie. Jak już sadzasz za błędy lepsze zawodniczki to bądź konsekwentny.
    My tutaj możemy sobie pisać i pisać nasze opinie ale i tak to za dużo nie zmieni w zespole. Zarząd stoi murem za Raczkiem, bo boją się przyznać że zrobili błąd…pozwolą mu dograć do końca sezonu…”odmłodzą” zespól i będą walczyć o mistrzostwo Polski w przyszłym sezonie! Tak….zapewne…! KKP ma już sezon z głowy.
    Dziewczyny- apel do WAS! Postarajcie się utrzymać w tej lidze – same – to nie będzie „sukces” trenera, tylko Wasz sukces, że same bez wsparcia zarządu i sztabu szkoleniowego potraficie to zrobić! Są ludzie, którzy w Was wierzą i wiedzą co i jak!!

    A to że Pan Kuś czy Myśliński udzielają się w komentowaniu to chyba nic złego, to znaczy że zależy im na tym żeby zespół nie poleciał na samo dno, a niestety kieruje się w tamtą stronę!

  4. obserwator

    Wszystko co jest zawarte w komentarzach jest prawdą. Kiedyś trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć sobie, że decyzje zarządu były i są złe. Zmiana trenera na Mariusza Raczkowskiego była fatalną decyzją. Ten człowiek nie potrafi przeprowadzić interesująco żadnego ze swoich treningów. Fakt Mariusz Myśliński prowadził tylko rozgrzewke i stabilizacje, bo tak naprawdę na nic innego nie pozwalał mu Raczkowski i zarząd, który ciągle kieruje wszystkim co się dzieje w drużynie. Myśliński przynajmniej prowadząc te 2 elementy w treningu wiedział czemu mają one służyć. Wyręczał Raczkowskiego który nie ma o tych elementach zielonego pojęcia. Natomiast były trener Kuś czasem pojawi się na meczu KKP i tyle go widać. Co do trenera Raczkowskiego to raczej jego czas już powinien dobiec końca. Zostawcie mu do trenowania Brzoze, bo sławna ” strzelba” widocznie tam przynosi jakiekolwiek korzyści, bo do Ekstraligi to stanowczo za mało.
    Co do tego ze doswiadczone zawodniczki „nie łapią” się do podstawy jest wręcz śmieszne. Od kiedy żeby znaleźć się w składzie należy mieć korzystne relacje z trenerem. Obudźcie się i zacznijcie patrzeć na umiejętności zawodniczek a nie własne uprzedzenia. Pewnie dlatego trener Raczkowski nie potrafi podnieść na duch własnych zawodniczek w szatni tylko Je bardziej doluje. Tylko taka osoba jak Raczkowski potrafi powiedzieć konkretnym zawodniczkom że są beznadziejne i przegrana spoczywa na Ich barkach. Postawa godna nagany. No ale dobrze że jest tu KIBIC który jak widać jest blisko z zarządem i trenerem Raczkowskim. Brawa dla Ciebie.

  5. Dariusz

    Kibicu- pamiętaj, że na tym portalu są ludzie nie tylko związani z Waszym zespołem, a tymbardziej jak sam zauważyłeś w moim komentarzu nie padło ani razu nazwisko Kuś czy Myśliński bo nawet tych nazwisk nie znam – więc grubo się mylisz jeśli myślisz że świat kręci się tylko w okół klubu z Bydgoszczy. Napisać to co się widzi nie jest grzechem, a to co napisałem to raczej w trosce o rozwój ekstraligi a nie na złość komukolwiek z Waszego podwórka. Są ludzie, którzy nie muszą być w żadnym zespole, by móc się martwić o to co oglądają podczas meczów, a być może są wyżej postawieni niż się wydaje-dlatego się przejmują. Nikt nie ma zamiaru inwestować pieniędzy w ekstraligę, która będzie prezentowała coraz niższy poziom jeśli szkolenie będzie tak wyglądało.

  6. Remigiusz Kuś

    Zarówno ani ja ani Mariusz Myśliński nie jesteśmy autorami żadnego powyższych tekstów!!! I stanowczo odcinamy się od takich praktyk by anonimowo wypisywać swoje bolączki na forach internetowych czy jak w tym przypadku w komentarzach pod opisem meczu. Jeżeli mieliśmy coś do powiedzenia to osoby które miały się o tym dowiedzieć otrzymywały taką informację bezpośrednio od nas. Jeżeli Kibic ma jakieś wątpliwości i zamierza wycierać sobie gębę naszymi nazwiskami to tylko świadczy o jego poziomie bo nie potrafi w inny sposób odeprzeć słów które zostały napisane w komentarzach. Pozdrawiam P.S. Z tekstu wyraźnie można wyczytać że napisał to ktoś kto był obecny na meczu więc wciąganie w to Mańka i mnie jest zwyczajnym chamstwem i pomówieniem.

Zostaw komentarz

  • (will not be published)