Cudu nie było. Lyon zbił Medyka

Napisany przez w kategorii Ekstraliga, Europa i świat, Newsy, Newsy ligowe, Puchary europejskie, Rozgrywki krajowe.

Przed meczem Medyka Konin z Olympique Lyon w 1/16 finału Ligi Mistrzyń, większość zastanawiała się ile goli francuski gigant wbije mistrzyniom Polski. Skończyło się na sześciu.

Po wylosowaniu Lyonu, jako przeciwnika 1/16 finału zastanawiano się, czy uda się uniknąć blamażu. Oczywiste jest, że mistrza Polski do jednej z najlepszych drużyn świata dzieli dystans nie do zniwelowania. Niepoprawni optymiści, jakimi są kibice, oczywiście gdzieś w duchu liczyli na jakiś cud, korzystny wynik. Może nawet remis, ale nic z tego. Jednak trudno krytykować piłkarki z Konina. Zagrały ambitnie, ciekawie i na tyle, na ile było je stać.

Już początek spotkania pokazał różnice pomiędzy obiema drużynami, przede wszystkim w czystych umiejętnościach piłkarskich. Zawodniczki Lyonu były szybsze, dynamiczniejsze, lepiej wyszkolone technicznie. Najzwyczajniej w świecie piłkarskie rzemiosło mają lepiej opanowane.

Medykowi nie przeszkodziło to jednak w przeprowadzeniu kilku widowiskowych akcji. Ba, dwukrotnie koninianki były bardzo blisko zdobycia gola, szczególnie, gdy w drugiej połowie Agata Tarczyńska znalazła się w sytuacji sam na sam z bramkarką Meline Gerard.

A Lyon? Grał swoje, kontrolował przebieg wydarzeń na boisku i punktował gospodynie. Skończyło się na sześciu golach, choć tych mogło być więcej. Przed Medykiem jeszcze starcie na boisku rywala, słynnym Stade de Gerland, na którym piłkarki OL rozgrywają mecze w Lidze Mistrzyń.

Medyk Konin – Olympique Lyon 0:6 (0:3)
Bramki: Hegerberg 19, 37, Bremer 73, 81, Le Sommer 35, Renard 84

Medyk: Szymańska – Grad, Slavcheva, Nikolić, Ficzay (62 Dudek), Sikora, Balcerzk, Daleszczyk, Gawrońska (80 Pakulska), Chudzik, Tarczyńska (90 Zawiślak)

Lyon: Gerard – Bathy (66 Kaci) Renard, Kumagai, Bremer, Majri (77 Garbino), Abily, Le Sommer (66 Petit), Necib, Hegerberg, Schelin

Zostaw komentarz

  • (will not be published)