Bam, bam… dup. Polska nie zbiła Izraela

Napisany przez w kategorii Europa i świat, Międzypaństwowe, Newsy, Reprezentacje, Reprezentacje polskie, U19.

Reprezentacja Polski do lat 19 nie zagra w półfinale Kuban Spring. Biało-czerwone w meczu o najlepszą czwórkę przegrały z Izraelem i… z własną słabością.

Julia Wycisk Polska 19 promo

Trudno się pisze o meczach takich jak ten. Można powiedzieć – „taki jest sport, szczęście nie było po naszej stronie”, ale żeby być w pełni uczciwym, trzeba jednak klepnąć się w pierś. Polki zagrały zdecydowanie najlepszy mecz na turnieju w Soczi. Faworyzowany (również przez rosyjskich bukmacherów) Izrael, który w fazie grupowej strzelił aż 13 goli tracąc zaledwie jednego, w meczu z podopiecznymi Marcina Kasprowicza nie stworzył… żadnej akcji. Ba, oddał w zasadzie trzy celne strzały na bramkę Aleksandry Brzeziny. I co? I wygrał mecz.

Polki dominowały przez pełne 80 minut. Grały piłką, grały w piłkę. Do tego należy podkreślić ogromne zaangażowanie, jakie włożyły mecz. Nie było przegranej piłki, nie było odstawiania nogi, nie było, że boli, nie było, że brakuje tlenu. Do tego była składna i kombinacyjna gra. Dzięki niej Polki już w pierwszej połowie przeprowadziły trzy znakomite akcje. Trzy akcje, które powinny zakończyć się strzeleniem gola. Niestety, ani Kornelia Okoniewska (nie trafiła do bramki z trzech metrów po znakomitej centrze rewelacyjnej tego dnia Julii Wycisk), ani Patrycja Matla (nie wykorzystała sytuacji sam na sam), nie znalazły sposobu na bramkarkę rywalek.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Z kilku metrów w poprzeczkę przylutowała Patrycja Matla. W końcówce z rzutu wolnego bombę, niestety znów w poprzeczkę, posłała Patrycja Michalczyk. Dobitka głową jednej z Polek z kilku metrów pozostawiała jednak wiele do życzenia.

Polki dominowały, niestety w 57. minucie popełniły jeden, ale fatalny błąd. Piłkę pomiędzy bramkarkę, a obrończynie zagrała we własne pole karne Ewa Cieśla. Zabrakło komunikacji pomiędzy Brzeziną, a Katarzyną Michalską, zza pleców której wyskoczyła napastniczka Izraela i ze stoickim spokojem wpakowała piłkę do bramki.

Polki można chwalić za wiele rzeczy, ale jeśli nie umie się choćby wepchnąć piłki do bramki rywala, to nie ma mowy o wygraniu meczu. Bo w piłce nożnej not za styl się nie wystawia.

Polki zagrają teraz o miejsca 5-8. W małym półfinale zmierzą się ponownie… z Regionem Krasnodarski, który przegrał z Rosją aż 0:8.

Polska U19 – Izrael U19 0:1 (0:0)
Bramka: 57

Polska: Brzezina – Wycisk, Mesjasz, Michalczyk, Michalska – Kaźmierska (72 Szafrańska), Gozdecka, Cieśla, Matla – Lefeld – Okoniewksa (57 Kowalska)

Komentarzy: 2

  1. przepisowiec

    Cudowny tytuł artykułu. Tak mnie ujął, że nie mogłem skupić się na czytaniu dalszego tekstu.

Zostaw komentarz

  • (will not be published)